01.04.2019r. wyjechaliśmy na Zieloną Szkołę do Okuninki. Wzięli w niej udział uczniowie z naszej Szkoły, wraz z opiekunami.
O godzinie 7:30 zebraliśmy się pod szkołą podstawową w Odrzykoniu. Podróż trwała 7 godzin, ale bardzo szybko nam minęła. Dotarliśmy na miejsce, gdzie znajdował się hotel „Sanvit”, w którym zakwaterowaliśmy się, a następnie rozpakowaliśmy bagaże. Po krótkim odpoczynku zeszliśmy na obiad. Po posiłku poszliśmy z grupą nad jezioro podziwiać piękny zachód słońca, a następnie udaliśmy się na plac zabaw, mieszczący się na terenie hotelu. Cisza nocna zaczynała się od 22:00, ale nowe miejsce tak na nas wpłynęło, że trudno było nam zasnąć.
Drugi dzień był bardzo wyczerpujący - zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy na wycieczkę do Brzegu, gdzie zwiedzaliśmy Podziemia Kredowe. O godzinie 13:30 mieliśmy obiad i krótki odpoczynek w hotelu. Później pojechaliśmy na wycieczkę do Włodawy, gdzie zwiedzaliśmy zabytki. Około godziny 18.00 były zajęcia sportowo-rekreacyjne na sali gimnastycznej w Szkole Podstawowej nr 3 we Włodawie. Po zajęciach wróciliśmy do hotelu na kolację, a potem mieliśmy dwugodzinną dyskotekę. Po całym dniu zwiedzania wszyscy byliśmy zmęczeni i poszliśmy wcześnie spać.
W trzecim dniu Zielonej Szkoły wstaliśmy bardzo wcześnie na śniadanie. Następnie wyruszyliśmy do Lublina, po drodze zabierając panią przewodnik, która opowiadała nam historię Lublina. Na miejscu bardzo dużo zwiedzaliśmy, a mianowicie: podziemia, rynek oraz zamek. Na obiad poszliśmy do galerii. Potem wszyscy zebraliśmy się koło autokaru
i pojechaliśmy do Kamienia Dolnego, gdzie spacerowaliśmy po rynku, a następnie szybko wyruszyliśmy do Nałęczowa. Wróciliśmy na obiadokolację, a na koniec dnia mogliśmy zagrać w bilard lub porozmawiać z przyjaciółmi.
W czwartym dniu była wycieczka do Poleskiego Parku Narodowego, gdzie oglądaliśmy film, a następnie mogliśmy podziwiać rezerwat żółwi błotnych. Pan przewodnik zabrał wszystkich na ścieżkę dydaktyczną "Dąb Dominik". Pokazał nam rośliny, które są pod ochroną i Jezioro Białe. Po wycieczce mieliśmy obiad w hotelu, gry i zabawy na świeżym powietrzu. Spontanicznie wybraliśmy się na spacer nad jezioro, gdzie zrobiliśmy sobie zdjęcia na molo i szybkim truchtem wróciliśmy na kolację. Po kolacji mieliśmy ognisko, podczas którego tańczyliśmy i śpiewaliśmy. Było super!
W piątym ostatnim dniu pobytu, rano spakowaliśmy się, zjedliśmy śniadanie i oddaliśmy klucze do recepcji. W drodze powrotnej zwiedzaliśmy Zamość oraz zoo. Pod szkołę przyjechaliśmy około godziny 21.00.
Wyjazd na Zieloną Szkołę należy uznać za bardzo udany. Z przyjemnością wspominam ciekawe miejsca, które zwiedzaliśmy podczas 5 -dniowego pobytu poza domem.
Wszyscy marzymy o tym, aby jeszcze raz udało nam się wyjechać i mieć okazję do poznania nowych, ciekawych miejsc w Polsce.
Sandra Urbanek